Rankingi Motor Lublin – droga z niższych lig do elity
Motor Lublin wrócił do polskiej piłkarskiej elity po 32 latach nieobecności. Klub z Lublina przeszedł drogę od czwartej ligi do Ekstraklasy w zaledwie kilka sezonów, notując dwa kolejne awanse barażowe w latach 2023 i 2024. To historia, która pokazuje, jak wiele może zmienić odpowiednie zarządzanie i konsekwentna praca.
Rankingi Motor Lublin przez lata były dalekie od marzeń o grze u szczytu polskiej piłki. Klub balansował między drugą a czwartą ligą, zmagając się z problemami finansowymi i organizacyjnymi. Dziś żółto-biało-niebiescy grają w Ekstraklasie, zajmując stabilną pozycję w środku tabeli i udowadniając, że ich awans nie był przypadkiem.
Od fabrycznego klubu do czwartej ligi
Motor Lublin powstał w grudniu 1950 roku przy Fabryce Samochodów Ciężarowych. Początkowo nazywał się Stal Lublin i rozpoczął rozgrywki od najniższego szczebla rozgrywek, określanego jako klasa B. Po roku zespół wywalczył awans do klasy A, co odpowiadało czwartej lidze.
W 1957 roku klub zmienił nazwę na Robotniczy Klub Sportowy Motor, pod którą funkcjonuje do dziś. Pierwsze lata to ciągła walka o awans do wyższych klas rozgrywkowych. Po wprowadzeniu formatu jesień-wiosna Motor przegrał baraż o II ligę ze Startem Łódź w sierpniu 1961 roku.
Przełomowy moment nadszedł w połowie lat 60. W 1964 Motor został mistrzem regionu lubelskiego i w barażach pokonał Włókniarz Łódź, KS Warszawianka, Mazur Ełk oraz Warmię Olsztyn, ale awans nie został przyznany z powodu niezarejestrowanego zawodnika. Rok później klub nie popełnił tego błędu.
5 sierpnia 1965 roku w Łodzi Motor pokonał CKS Czeladź 3:0 w obecności 7000 kibiców, z czego 7000 przyjechało z Lublina, wywalczając pierwszy w historii awans do II ligi
Pierwsze lata w ekstraklasie
W 1979 zespół objął Bronisław Waligóra, a rok później Motor po raz pierwszy w historii awansował do ekstraklasy. Dla klubu z Lublina był to historyczny moment – rankingi Motor Lublin w końcu pokazywały pozycję w najwyższej klasie rozgrywkowej.
W 1981 Motor jako beniaminek zajął 11. miejsce, a jesienią dotarł do ćwierćfinału Pucharu Polski, gdzie przegrał z Arką Gdynia. Najlepszy sezon w historii klubu przyszedł kilka lat później. W sezonie 1984-85 Motor osiągnął najwyższą pozycję w rankingu – siódme miejsce.
W 1983 roku, pod wodzą Lesława Ćmikiewicza, Motor rywalizował o awans z Resovią Rzeszów. Zwycięstwo 4:0 nad Resovią 19 czerwca 1983 roku, przy 30 000 widzów na stadionie, zapewniło powrót do najwyższej klasy. To był szczyt popularności klubu w tamtych latach.
| Sezon | Liga | Pozycja | Uwagi |
|---|---|---|---|
| 1980-81 | Ekstraklasa | 11 | Debiut w najwyższej klasie |
| 1984-85 | Ekstraklasa | 7 | Najlepszy wynik w historii |
| 1986-87 | Ekstraklasa | – | Spadek |
| 1989-92 | Ekstraklasa | – | Trzy sezony po powrocie |
| 1991-92 | Ekstraklasa | – | Ostatni sezon przed 32-letnią przerwą |
Upadek i walka o przetrwanie
Motor został zdegradowany po sezonie 1986-87, ale wrócił w sierpniu 1989 po pokonaniu Pogoni Szczecin w barażu. W Ekstraklasie utrzymał się przez trzy sezony przed spadkiem w 1991-92.
Następne lata to prawdziwy koszmar dla kibiców z Lublina. Klub spadł dwukrotnie do 1998 roku, trafiając aż do czwartej ligi, i tymczasowo zmienił nazwę na Lubelski Klub Piłkarski (LKP) w celu zarządzania długami, wracając do nazwy Motor Lublin w 2001 roku.
Pozycja Motoru Lublin w rankingu polskich klubów była w tym okresie dramatyczna. Z zespołu, który jeszcze dekadę wcześniej grał w Ekstraklasie, pozostały tylko wspomnienia. Klub walczył o przetrwanie, a nie o sportowe cele.
W 2007 roku powstało stowarzyszenie Piłkarskie Nadzieje Motor Lublin, którego celem było wspieranie rozwoju młodzieży. 6 czerwca 2008 roku, pod kierownictwem Ryszarda Kuźmy, klub wywalczył awans do II ligi po jedenastu latach nieobecności. To był pierwszy sygnał, że Motor może wrócić do lepszych czasów.
Nowy stadion i nowe nadzieje
W 2011 roku podpisano kontrakt na projekt Areny Lublin, przyszłego domu klubu. Choć stadion planowano otworzyć w 2013 roku, pierwszy mecz odbył się tam w 2014 roku przeciwko Lublinianka. Arena Lublin to stadion o pojemności 15 500 miejsc, który dał klubowi infrastrukturę godną wyższych lig.
Przełomowy rok 2020
Pandemia COVID-19 doprowadziła do skrócenia sezonu 2019-20, który zakończył się awansem Motoru do II ligi po decyzji Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. To był awans, który zapoczątkował serię zmian.
We wrześniu 2020 roku biznesmen Zbigniew Jakubas nabył większościowy pakiet akcji klubu. To był moment, który odmienił losy Motoru. Nowy właściciel przyniósł nie tylko środki finansowe, ale też profesjonalne zarządzanie i wizję rozwoju.
Rankingi Motor Lublin zaczęły się powoli poprawiać. Klub stabilizował się w II lidze, budował zespół i przygotowywał grunt pod kolejne awanse. Nie były to jeszcze spektakularne wyniki, ale kierunek był wyraźny.
Droga przez baraże – awans do I ligi
Klub wrócił do I ligi w czerwcu 2023 roku po zwycięstwie w rzutach karnych ze Stomil Olsztyn 11 czerwca. Baraż był nerwowy, ale Motor pokazał charakter. Pozycja w rankingu Motor Lublin znów zaczęła rosnąć – zespół był o krok od powrotu do elity.
Sezon 2023/24 w I lidze to konsekwentna walka o awans. Motor nie dominował rozgrywek, ale grał skutecznie i w kluczowych momentach pokazywał jakość. Baraże ponownie zadecydowały o losach klubu.
2 czerwca 2024 Motor zapewnił sobie awans do Ekstraklasy, pokonując Arkę Gdynia 2:1 w finale barażowym
Motor wszedł do najwyższej klasy rozgrywkowej po trzydziestu dwóch latach nieobecności. Dla kibiców z Lublina był to moment niemal surrealistyczny – ich klub wrócił tam, gdzie jego miejsce.
Debiut w Ekstraklasie i pierwsze gole
Klub zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej porażką 0:2 z Rakowem Częstochowa. Nerwowy start, ale typowy dla beniaminka. Pierwsze gole przyszły szybko.
Pierwszy gol Motoru w Ekstraklasie zdobył Samuel Mráz w meczu z Lechią Gdańsk na Polsat Plus Arenie Gdańsk, natomiast Piotr Ceglarz strzelił pierwszego gola na własnym stadionie z rzutu karnego w meczu z Koroną Kielce. Rankingi Motor Lublin w pierwszych tygodniach sezonu były zmienne – zespół uczył się gry na najwyższym poziomie.
| Data | Mecz | Wynik | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Lipiec 2024 | Raków Częstochowa – Motor | 2:0 | Debiut w Ekstraklasie |
| Sierpień 2024 | Motor – Korona Kielce | 1:1 | Pierwszy gol domowy (Ceglarz z karnego) |
| Październik 2024 | Motor – Widzew Łódź | 3:4 | Wysokie porażki w fazie adaptacji |
| Listopad 2024 | Motor – Pogoń Szczecin | 4:2 | Pierwsze efektowne zwycięstwo |
Pozycja Motoru w rankingu Ekstraklasy
Na podstawie bezpośrednich meczów Motor Lublin zajął wyższą pozycję niż GKS Katowice: Motor 4 punkty, GKS 1 punkt. Sezon 2024/25 Motor zakończył na stabilnej pozycji w środku tabeli, co dla beniaminka było dobrym wynikiem.
Bilans ligowy Motoru w Ekstraklasie: 15 zwycięstw, 7 remisów, 14 porażek. To statystyki pokazujące, że zespół z Lublina potrafi konkurować z rywalami, choć nadal jest w fazie budowania pozycji w elicie.
Rankingi Motor Lublin w sezonie 2025/26 pokazują kontynuację stabilizacji. Klub nie walczy o europejskie puchary, ale też nie jest zagrożony spadkiem. To solidna pozycja środka tabeli, która daje czas na dalszy rozwój.
Kluczowi zawodnicy i statystyki
Najlepsi strzelcy Motoru we wszystkich rozgrywkach: Czubak 12 goli, Fabio Ronaldo 4 gole, Ndiaye 4 gole, Mathieu Scalet 4 gole, Ivo Rodrigues 3 gole. To pokazuje, że zespół nie opiera się na jednym snajperze, ale ma rozłożone źródła bramek.
Jak Motor budował pozycję w rankingu
Droga Motoru Lublin z niższych lig do elity nie była prostą linią wznosząca. To historia upadków, przejęć właścicielskich, zmian nazwy i długich lat w cieniu polskiej piłki. Kluczowe elementy, które umożliwiły powrót:
- Przejęcie przez Zbigniewa Jakubasa – stabilizacja finansowa i profesjonalne zarządzanie
- Nowy stadion – Arena Lublin dała infrastrukturę odpowiednią dla wyższych lig
- Konsekwentna polityka transferowa – budowanie zespołu bez gwiazdorskich zakupów, ale z sensem
- Skuteczność w barażach – dwa kolejne awanse przez baraże wymagały charakteru
Pozycja Motoru Lublin w rankingu polskich klubów zmieniała się dramatycznie przez dekady. Od czwartej ligi do Ekstraklasy w ciągu kilku sezonów to osiągnięcie, które pokazuje, że przy odpowiednim zarządzaniu nawet kluby z trudną historią mogą wrócić na szczyt.
Porównanie z innymi awansami
Motor nie jest jedynym klubem, który przeszedł drogę z niższych lig do Ekstraklasy w ostatnich latach. Warto porównać tę ścieżkę z innymi zespołami, które dokonały podobnego wyczynu.
| Klub | Lata w niższych ligach | Rok awansu | Obecna sytuacja |
|---|---|---|---|
| Motor Lublin | 1992-2024 (32 lata) | 2024 | Stabilny środek tabeli |
| Raków Częstochowa | Długie lata w II/III lidze | 2019 | Mistrz Polski, gra w pucharach |
| Jagiellonia Białystok | Spadek i powrót | Powroty wielokrotne | Mistrz Polski 2024 |
Motor ma przed sobą przykłady klubów, które po awansie nie tylko utrzymały się w Ekstraklasie, ale zaczęły walczyć o najwyższe cele. Raków Częstochowa pokazał, że przy odpowiednim zarządzaniu można w kilka sezonów przejść od beniaminka do mistrza Polski.
Wyzwania i perspektywy
Rankingi Motor Lublin pokazują, że klub stabilizuje swoją pozycję w Ekstraklasie, ale przed nim jeszcze wiele pracy. Utrzymanie się w lidze to jedno, ale budowanie zespołu, który może regularnie walczyć o górną część tabeli, to zupełnie inna sprawa.
Klub musi rozwijać akademię, inwestować w infrastrukturę treningową i budować markę, która przyciągnie lepszych zawodników. Arena Lublin to solidna baza, ale potrzeba więcej – od zaplecza medycznego po scouting.
Pozycja w rankingu Motor Lublin w kolejnych sezonach będzie zależała od kilku czynników: stabilności finansowej, trafności transferów i umiejętności utrzymania kluczowych zawodników. Klub nie może pozwolić sobie na błędy, które popełnił w latach 90., kiedy po spadku z Ekstraklasy stoczył się aż do czwartej ligi.
Historyczne osiągnięcia i rekordy
Motor spędził 11 sezonów w najwyższej klasie rozgrywkowej: 1980-81 do 1981-82, 1983-84 do 1986-87, 1989-90 do 1991-92, oraz od sezonu 2024-25. To pokazuje, że klub ma tradycje gry na najwyższym poziomie, choć przerwę między ostatnimi okresami dzieliło ponad trzy dekady.
Motor Lublin to jeden z nielicznych klubów w Polsce, który wrócił do Ekstraklasy po ponad 30 latach nieobecności
Rankingi Motor Lublin w historii pokazują też momenty świetności. Siódme miejsce w 1984-85 pozostaje najwyższym osiągnięciem klubu. Czy obecny zespół może to pobić? Na to pytanie odpowiedź przyjdzie w kolejnych sezonach.
Kibice i atmosfera wokół klubu
Motor utrzymuje długotrwałą rywalizację z lokalnym zespołem Lublinianka i ma znaczące poparcie we wschodniej Polsce. Frekwencja na meczach Motoru w Ekstraklasie oscyluje wokół 13-14 tysięcy widzów, co przy pojemności stadionu 15 500 miejsc daje bardzo dobry wynik.
Kibice Motoru przeszli przez trudne lata, kiedy klub grał w trzeciej czy czwartej lidze. Teraz mogą cieszyć się meczami z najlepszymi polskimi zespołami. Atmosfera na Arenie Lublin podczas derbów czy meczów z czołówką tabeli jest jedną z lepszych w Ekstraklasie.
Co dalej z Motorem?
Pozycja Motoru Lublin w rankingu polskiej piłki jest dziś stabilna, ale klub nie może spocząć na laurach. Historia pokazała, że jeden zły sezon może zapoczątkować serię spadków – Motor doświadczył tego na własnej skórze w latach 90.
Najbliższe sezony pokażą, czy Motor stanie się stałym bywalcem Ekstraklasy, czy może nawet zacznie walczyć o europejskie puchary. Przykład Rakowa Częstochowy pokazuje, że przy odpowiednim zarządzaniu i wizji rozwoju można szybko wspiąć się po szczeblach polskiej piłki.
Rankingi Motor Lublin będą się zmieniać z sezonu na sezon, ale jedno jest pewne – klub z Lublina przeszedł jedną z najbardziej dramatycznych dróg w polskiej piłce. Od fabrycznego zespołu, przez czwartą ligę i problemy finansowe, aż po powrót do elity. To historia, która pokazuje, że w piłce zawsze jest miejsce na powroty i drugie szanse.
Motor Lublin dziś to nie tylko klub z tradycjami, ale też zespół, który udowodnił, że potrafi konkurować na najwyższym poziomie. Stabilna pozycja w środku tabeli Ekstraklasy, nowy stadion i profesjonalne zarządzanie dają nadzieję, że żółto-biało-niebiescy zostali w elicie na dłużej.
