Rankingi Everton – tradycja, obecna forma, perspektywy

Rankingi Everton – tradycja, obecna forma, perspektywy

Everton to klub, którego pozycja w rankingach angielskiej piłki budzi skrajne emocje. Z jednej strony 148 sezonów historii i 9 tytułów mistrzowskich, z drugiej – ostatnie lata walki o utrzymanie i brak trofeów od ponad trzech dekad. Ranking Evertonu nie da się opisać jednym słowem, bo to historia o upadku z elity, który trwa już zbyt długo.

Sezon 2025-26 przyniósł przynajmniej jedną zmianę – przeprowadzkę na nowy stadion Hill Dickinson Stadium po 133 latach spędzonych na Goodison Park. Czy to wystarczy, by poprawić pozycję Evertonu w rankingu Premier League? Sprawdźmy, jak klub z Liverpoolu wygląda na tle historii, obecnej formy i tego, co może przynieść przyszłość.

Premier League2025/2026
#DrużynaMPKTZRPBramki+/-Forma
1
ArsenalLM
2964197358:22+36
2
Manchester CityLM
2859185557:25+32
3
Manchester UnitedLM
2851149550:38+12
4
Aston VillaLM
2851156738:30+8
5
LiverpoolLE
2848146847:37+10
6
ChelseaLK
2845129749:33+16
7
Brentford
28431341144:40+4
8
Everton
28401171032:33-1
9
Fulham
28401241240:42-2
10
Bournemouth
2839912744:46-2
11
Brighton
2837910938:35+3
12
Sunderland
2837910929:34-5
13
Newcastle United
28361061240:42-2
14
Crystal Palace
2835981130:34-4
15
Leeds United
28317101137:47-10
16
Tottenham Hotspur
2829781338:43-5
17
Nottingham Forest
2827761526:41-15
18
West Ham United
2825671534:54-20
19
Burnley
2819471732:56-24
20
Wolverhampton Wanderers
2913272020:51-31
Liga Mistrzów
Liga Europy
Liga Konferencji
Strefa spadkowa

Historyczne rankingi Evertonu – liczby, które robią wrażenie

Everton był jednym z dwunastu założycieli English Football League w 1888 roku, a także członkiem założycielem Premier League w 1992. To daje klubowi miejsce w absolutnej elicie historycznych rankingów angielskiej piłki.

Klub rozegrał rekordowe 123 sezony w najwyższej klasie rozgrywkowej, opuszczając ją tylko czterokrotnie – w sezonach 1930-31, 1951-52, 1952-53 i 1953-54. Żaden inny zespół nie może się pochwalić taką ciągłością obecności na szczycie angielskiej piłki.

Everton rozegrał więcej meczów w najwyższej klasie niż jakikolwiek inny klub. Strzelił i stracił też najwięcej bramek w historii top flight. Ma też najwięcej remisów i porażek na najwyższym poziomie.

Te statystyki pokazują nie tylko długowieczność, ale też pełne spektrum doświadczeń – od dominacji po trudne momenty. Everton zajmuje trzecie miejsce w historycznym rankingu punktowym angielskiej ekstraklasy, co potwierdza, że przez większość swojej historii klub był realną siłą.

Trofea i osiągnięcia – ranking sukcesów

Everton wygrał piętnaście głównych trofeów: dziewięć tytułów mistrzowskich, pięć Pucharów Anglii i jeden Puchar Zdobywców Pucharów. To plasuje klub w ścisłej czołówce angielskiej piłki pod względem liczby trofeów.

Trofeum Liczba zwycięstw Lata
Mistrzostwo Anglii 9 1891, 1915, 1928, 1932, 1939, 1963, 1970, 1985, 1987
Puchar Anglii 5 1906, 1933, 1966, 1984, 1995
Puchar Zdobywców Pucharów 1 1985

Tylko Liverpool, Manchester United i Arsenal wygrały więcej mistrzostw Anglii niż Everton. Pozycja Evertonu w rankingu klubów z największą liczbą tytułów jest więc bardzo wysoka – czwarte miejsce w historii.

Ostatnie mistrzostwo klub zdobył w sezonie 1986-87, co oznacza, że minęło już prawie 40 lat od triumfu. To bolesny kontrast z historycznymi osiągnięciami i główny powód, dla którego ranking Evertonu w percepcji współczesnych kibiców jest znacznie niższy niż sugerowałaby to historia.

Złota era lat 80. – szczyt rankingów

Lata 80. to ostatni okres prawdziwej dominacji Evertonu. W 1985 roku klub zdobył dublet – mistrzostwo Anglii i Puchar Zdobywców Pucharów, pokonując w finale Rapid Wiedeń 3-1. Pod wodzą Howarda Kendalla Everton wygrał swój dziewiąty i jak dotąd ostatni tytuł mistrzowski w 1987 roku.

Najwyższy dorobek punktowy w historii klubu to 90 punktów w sezonie 1984-85, kiedy Everton zdobył mistrzostwo pod wodzą Howarda Kendalla. Ten sezon pozostaje punktem odniesienia dla wszystkich późniejszych kampanii.

Rekordziści klubu – indywidualne rankingi

Historia Evertonu to także indywidualne osiągnięcia, które do dziś wyznaczają standardy w rankingach klubowych.

Dixie Dean – legendarny strzelec

Dixie Dean pozostaje najlepszym strzelcem w historii klubu z 383 bramkami w 433 meczach między 1925 a 1937 rokiem, w tym rekordowymi 60 golami w lidze w sezonie 1927-28. Ten ostatni rekord – 60 bramek w jednym sezonie ligowym – nigdy nie został pobity w angielskiej piłce i prawdopodobnie nigdy nie zostanie.

Dean pomógł Evertonowi zdobyć trzecie mistrzostwo w sezonie 1927-28, a jego wpływ na klub był tak ogromny, że opuścił Everton jako najlepszy strzelec wszech czasów z 349 golami w 399 występach (różne źródła podają nieznacznie różne liczby ze względu na uwzględnianie meczów towarzyskich).

Neville Southall – rekordzista występów

Neville Southall jest liderem pod względem liczby występów z 751 meczami we wszystkich rozgrywkach w latach 1981-1998. Walijski bramkarz to symbol lojalności i klasy, która pozwoliła Evertonowi utrzymać wysoką pozycję w rankingu Premier League przez lata 80. i 90.

Rekord czystych kont w jednym sezonie należy do Southalla – 25 w kampanii 1984-85, gdy Everton zdobył mistrzostwo i Puchar Zdobywców Pucharów.

Rankingi frekwencji – Goodison Park w liczbach

Rekordowa frekwencja na Goodison Park wyniosła 78,299 widzów podczas meczu z Liverpoolem 18 września 1948 roku, co pozostaje najwyższą widownią w historii domowych meczów Evertonu.

Goodison Park był jedynym angielskim stadionem klubowym, który gościł półfinał Mistrzostw Świata. To wyróżnienie pokazuje, jak ważną pozycję w rankingu stadionów zajmował obiekt Evertonu w czasach swojej świetności.

Sezon 2025-26 zamknął jednak ten rozdział historii. Klub przeniósł się na nowy stadion Hill Dickinson Stadium, rozpoczynając nową erę, która ma szansę wpłynąć na poprawę pozycji Evertonu w różnych rankingach – od frekwencji po wyniki sportowe.

Obecna forma – gdzie Everton stoi w rankingu Premier League?

Sezon 2025-26 to 148. sezon w historii Evertonu i 72. z rzędu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ta ciągłość jest imponująca, ale ostatnie lata pokazują, że pozycja Evertonu w rankingu Premier League dramatycznie się pogorszyła.

Klub, który jeszcze w latach 80. walczył o mistrzostwo, w ostatnich sezonach regularnie znalazł się w walce o utrzymanie. W erze Premier League jedynym trofeum Evertonu był Puchar Anglii w 1995 roku, co pokazuje skalę spadku formy.

David Moyes prowadzi zespół w sezonie 2025-26, wracając do klubu, który już wcześniej prowadził z sukcesem. Pod wodzą Moyesa Everton zajął czwarte miejsce w lidze w 2005 roku i dotarł do finału Pucharu Anglii w 2009. To były ostatnie naprawdę dobre sezony w rankingu Evertonu.

Terminarz i wyzwania sezonu 2025-26

Everton rozpoczął sezon 2025-26 wyjazdowym meczem z Leeds 18 sierpnia, a pierwszy mecz na nowym stadionie Hill Dickinson rozegrał pięć dni później przeciwko Brighton.

Kluczowe mecze w kontekście rankingu Evertonu to oczywiście starcia z „Wielką Szóstką”:

  • Arsenal – 14 marca 2026
  • Chelsea – 21 marca 2026
  • Liverpool – 18 kwietnia 2026
  • Manchester City – 2 maja 2026
  • Tottenham – 24 maja 2026

Ostatni mecz sezonu to wyjazd do Tottenhamu 24 maja, a przedostatni domowy mecz to starcie z Manchester City. Wyniki tych spotkań będą kluczowe dla finalnej pozycji Evertonu w rankingu Premier League.

Transfery i budżet – ranking finansowy

Najwyższa kwota zapłacona przez Everton to 50 milionów funtów za Richarlisona w 2018 roku, a największy przychód to 75 milionów funtów ze sprzedaży Romelu Lukaku w 2017.

Te liczby pokazują, że Everton nie należy już do absolutnej czołówki w rankingu wydatków transferowych Premier League. Kluby z „Wielkiej Szóstki” regularnie wydają więcej, co przekłada się na różnice w jakości kadry i pozycji w tabeli.

Budowa nowego stadionu pochłonęła ogromne środki, co ograniczyło możliwości transferowe. To jeden z powodów, dla których ranking Evertonu w ostatnich sezonach był tak niski – klub nie mógł konkurować finansowo z bogatszymi rywalami.

Perspektywy – czy Everton wróci do czołówki rankingów?

Nowy stadion to szansa na zwiększenie przychodów i poprawę pozycji Evertonu w długoterminowych rankingach. Większa pojemność, lepsze zaplecze komercyjne i nowoczesna infrastruktura mogą przynieść więcej pieniędzy, które klub zainwestuje w kadrę.

Powrót Davida Moyesa to sygnał, że Everton stawia na stabilizację. Szkocki menedżer już raz wyciągnął klub z kryzysu i umieścił go w górnej połowie rankingu Premier League. Pytanie brzmi, czy ma zasoby, by powtórzyć ten wyczyn.

Ranking Evertonu w Premier League zależy teraz od dwóch czynników: uniknięcia degradacji i stopniowej odbudowy. Bez większych inwestycji powrót do czołówki będzie niemożliwy.

Realistyczne cele

W krótkim terminie pozycja Evertonu w rankingu Premier League powinna oscylować między 10. a 15. miejscem. To nie jest spektakularne, ale dla klubu, który ostatnio walczył o utrzymanie, byłby to postęp.

W średnim terminie – 3-5 lat – realistycznym celem jest stabilne miejsce w górnej połowie tabeli i walka o europejskie puchary. Ranking Evertonu mógłby wtedy wrócić do poziomu z lat Moyesa, gdy klub był regularnie w top 7.

Długoterminowo, bez masywnych inwestycji właścicielskich, trudno oczekiwać powrotu do walki o mistrzostwo. Ranking finansowy Premier League jest zbyt nierówny, a przepaść między Evertonem a „Wielką Szóstką” rośnie każdego roku.

Ranking Evertonu w kontekście europejskim

Everton był pierwszym angielskim klubem, który wystąpił w europejskich rozgrywkach przez pięć kolejnych sezonów (1962-63 do 1966-67). To pokazuje, jak wysoko w rankingu europejskim klub stał w latach 60.

Dziś Everton w ogóle nie uczestniczy w rozgrywkach europejskich, co drastycznie obniża jego pozycję w międzynarodowych rankingach klubowych UEFA. Bez awansu do Ligi Europy czy Conference League klub będzie tracił punkty w rankingu UEFA, co utrudni ewentualny powrót na europejską scenę.

Ostatni udział w europejskich pucharach miał miejsce kilka lat temu, a od tamtej pory ranking Evertonu w UEFA spadł znacząco. To kolejny obszar, który wymaga odbudowy.

Porównanie z rywalami – Everton w rankingu „reszty”

Jeśli wyeliminujemy „Wielką Szóstkę” (Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City, Manchester United, Tottenham), Everton konkuruje z klubami takimi jak Newcastle, Aston Villa, West Ham czy Brighton o pozycję w drugiej połowie rankingu Premier League.

Aspekt Przewaga Evertonu Wyzwania
Historia i tradycja 9 tytułów mistrzowskich, 148 lat historii Brak trofeów od 1995 roku
Stadion Nowy, nowoczesny obiekt Koszty budowy ograniczają transfery
Kadra Doświadczony menedżer Brak gwiazd światowego formatu
Finanse Potencjał wzrostu przychodów Zadłużenie po budowie stadionu

W tym zestawieniu ranking Evertonu jest mieszany. Klub ma przewagę historyczną i infrastrukturalną, ale przegrywa pod względem aktualnej jakości kadry i sytuacji finansowej z takimi zespołami jak Newcastle (bogaci właściciele) czy Aston Villa (ostatnie sukcesy transferowe).

Ciekawostki wpływające na ranking Evertonu

Everton dzierży rekord najdłuższego okresu bycia aktualnym mistrzem Anglii – 20 lat, choć w nietypowych okolicznościach. To związane z przerwami wojennymi, które wstrzymały rozgrywki ligowe.

Najwyższe zwycięstwo ligowe Evertonu to 9-1 przeciwko Manchester City (3 września 1906) i Plymouth Argyle (27 grudnia 1930), gdy Dixie Dean i Jimmy Stein zdobyli po 4 bramki. Takie wyniki pokazują, jak dominujący potrafił być Everton w swoich najlepszych czasach.

Rekordowe zwycięstwo w Pucharze Anglii to 11-2 przeciwko Derby County w piątej rundzie 18 stycznia 1890 roku. Hat-tricki strzelili wtedy Fred Geary, Alec Brady i Alf Milward – coś, co dziś wydaje się niemożliwe.

Podsumowanie – ranking Evertonu w trzech wymiarach

Pozycja Evertonu w różnych rankingach to historia kontrastu. Historycznie klub należy do absolutnej elity – czwarte miejsce pod względem liczby mistrzostw, rekordowa liczba sezonów w najwyższej klasie, legendarne postacie jak Dixie Dean czy Neville Southall.

Współcześnie ranking Evertonu w Premier League plasuje klub w środku stawki, z realnym ryzykiem degradacji w najgorszych sezonach. Brak trofeów od 30 lat i nieobecność w europejskich pucharach to bolesny spadek z poziomu lat 80.

Przyszłość zależy od tego, czy nowy stadion przyniesie wystarczający wzrost przychodów, by konkurować transferowo z bogatszymi rywalami. David Moyes może zapewnić stabilizację, ale powrót do czołówki rankingu Premier League wymaga znacznie więcej niż doświadczonego menedżera.

Ranking Evertonu to lekcja o tym, jak szybko można spaść z elity i jak trudno jest do niej wrócić. Klub z dziewięcioma tytułami mistrzowskimi walczy dziś o przetrwanie w lidze, którą współtworzył 136 lat temu. To smutna, ale pouczająca historia dla wszystkich, którzy myślą, że wielka przeszłość gwarantuje świetlaną przyszłość.